To już jutro - druga edycja Pin Up & Burlesque Party, imprezy organizowanej przez Lady in black & Vintage Girl :-)
Dla mnie będzie to dopiero pierwszy zlot - bardzo żałuję, że większość tego typu eventów odbywa się tak daleko od mojego miejsca zamieszkania...
Niemniej tym razem udało się! Jadę :-)
Torba spakowana - sukienka, petticoat, pończochy, czerwona szminka i wszystkie niezbędne akcesoria - cały czas się boję, że czegoś zapomniałam ;-)
Z racji, że wyruszam jeszcze dziś wieczorem - do zobaczenia w sobotę w Dekompresji!











Baw się dobrze. Mam nadzieję, ze zrobisz jakąś relację na blogu z tego wydarzenia :))
OdpowiedzUsuńDziękuję - bawiłam się świetnie :)
UsuńRelacja na pewno się pojawi :)
Do zobaczenia :)
OdpowiedzUsuń:)
Usuń