niedziela, 3 lutego 2013
* Retro Ski *
W ubiegły weekend odbył się Drugi Wiślański Narciarski Bieg Retro - niestety z powodu trwającego już miesiąc przeziębienia nie mogłam sobie pozwolić na obejrzenie imprezy na żywo, ani tym bardziej na czynny udział.
Obiecałam sobie, że w przyszłym roku nie odpuszczę, mimo że osobiście preferuję narciarstwo zjazdowe, aniżeli biegi ;-)
Póki co chciałam jednak pokazać zestaw inspirowany moją ulubioną zimową dyscypliną. Jako zapalona narciarka w pełni doceniam dostępne technologie oraz dobrodziejstwo nowoczesnych materiałów, niemniej szalenie podobają mi się stroje narciarskie w stylu retro. Marzę, aby kiedyś skompletować pełny ubiór wraz z niezbędnym ekwipunkiem i pojawić się tak na stoku - przy sprzyjającej pogodzie oczywiście.
Jeśli zaś mowa o "retro ski", najbardziej charakterystycznym elementem jest ciepły, wełniany sweter w norweskim stylu. Mimo że w mojej szafie gości już niezłe stadko reniferów wszelakiej maści, kiedy na stronie rags & SILKS zobaczyłam prezentowany dzisiaj sweter, wprost oszalałam na jego punkcie! Ku mojemu zdziwieniu (i radości) nie cieszył się specjalnym powodzeniem i dość długo wisiał na wirtualnym wieszaku . Zresztą do tej pory można kupić bardzo podobny model...
Na koniec wszystkim wielbicielom białego szaleństwa chciałabym polecić ciekawe miejsce w sieci - Vintage Ski Style - mnóstwo inspirujących zdjęć i grafik, takich jak te poniżej:
Vintage Cat nosi:
* sweter w renifery / reindeer knitted jumper - rags & SILKS,
* brązowe aksamitne spodnie / brown trousers - Orsay %,
* futrzana uszatka / faux fur trapper hat - targ / marketplace,
* rękawiczki / gloves - Aldi,
* sznurowane kozaki / lace-up boots - DAWID %.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)















Cudowna retro stylizacja choc zadna stylizacja nie przekona mnie do sportow, szczegolnie zimowych :)
OdpowiedzUsuńAle przyjemnie podziwiac... z daleka i w cieple :)
Dziękuję ;D
UsuńCo do nart - doskonale rozumiem i przekonywać nie będę, bo sama mam dość pokaźną listę dyscyplin, z którymi raczej nigdy się nie polubię ;)
Cudowny pomysł!! Świetna stylizacja i tło rewelacyjne. Bardzo mi się podobają takie zdjęcia "w jakiejś akcji - sytuacji".
OdpowiedzUsuńO, fajnie hasło, podoba mi się ;) Też wolę takie tła (lub inne "plenery"), aniżeli monotonię mojego balkonu, niestety nie zawsze mam czas i możliwości na bardziej zorganizowane "akcje" ;)
UsuńDziękuję i pozdrawiam!