czwartek, 7 lutego 2013
Kokosowe babeczki z czekoladą i rumem
Podczas gdy niekwestionowaną popularnością cieszą się dzisiaj pączki i faworki, proponuję mniej tłusty, ale równie słodki deser w postaci czekoladowych muffinek :-) Przepis pochodzi z książeczki "Nowa kuchnia włoska - tom 9. Babeczki" (dodatek do "Gazety Wyborczej").
Moją nieznaczną modyfikacją było użycie amaretto zamiast rumu oraz dodatkowa porcja uwielbianego przeze mnie kokosu w formie dekoracji. Jeśli chodzi o polewę - po prostu roztopiłam czekoladę w likierze, na słabym ogniu. Bardzo polecam użycie papilotek - niewielki wydatek, dużo mniej pracy i mycia, ładny efekt estetyczny.
Smacznego!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)












Bardzo ładnie tam u Ciebie. Świetna stylizacja zdjęć w stylu Pin Up. Pasowałby Tobie fartuszek w takim stylu.
OdpowiedzUsuńDziękuję za miłe słowa! :)
UsuńCo do fartuszka - pasowałby, a jakże! Taki w stylu amerykańskiej kelnerki - chyba spróbuję uszyć :D
Wyglądasz jak perfekcyjna retro pani domu :) Prześlicznie.
OdpowiedzUsuńA babeczki musiały być przepyszne.
Dziękuję ;)
UsuńA muffiny naprawdę są godne polecenia - jestem ciekawa, jak smakują z rumem :D
Ale przyjemnie dziś u Ciebie. Smakowite babeczki na talerzu i fajna babeczka w kuchni ;)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Dziękuję serdecznie - cieszę się, że się podoba i również pozdrawiam!
UsuńBardzo smakowity post :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
Usuń