czwartek, 4 lipca 2013

Z cyklu: moda z filmów i seriali - "The Seven Year Itch" (1955 r.)

Nowy Jork, lipiec, dokuczliwy upał i ich dwoje: urocza, kipiąca seksapilem aktorka oraz stateczny mąż u progu kryzysu wieku średniego. Któż z nas nie zna tej historii albo przynajmniej nie kojarzy słynnej sceny z białą sukienką unoszącą się frywolnie pod wpływem podmuchu z wentylacji metra?

"Słomianego wdowca" widziałam po raz pierwszy wiele lat temu jako dziecko, lecz dopiero wczoraj ponownie sobie go przypomniałam. O ile fabułę pamiętałam dość dobrze, to wcześniej nie zwracałam uwagi na szczegóły kostiumów czy wystroju wnętrz. W szczególności zauroczyła mnie szafka (widoczna na ostatnim kadrze) kryjąca w swoim wnętrzu telewizor, radio i gramofon. Genialne w swej prostocie i niezwykle eleganckie rozwiązanie! Wprawdzie nie posiadam odbiornika TV, ale taki mebel z chęcią bym postawiła w pokoju zamiast bezdusznej plazmy ;-)


Marilyn Monroe błyszczy na ekranie jako zmysłowa i czarująca aktoreczka znana po prostu jako "Dziewczyna", która wprowadza się do apartamentu tuż nad Richardem (Tom Ewell) - małżonkiem z siedmioletnim stażem. Jego żona i syn właśnie wyjechali na letnie wakacje... Przysięga małżeńska Richarda przechodzi ciężką próbę za sprawą seksapilu i kuszącego uroku "Dziewczyny". Czy oczarowany Richard pozostanie wierny, czy ulegnie powabowi sąsiadki?

[opis dystrybutora dvd]

"Przepraszam, że przeszkadzam. Zapomniałam kluczy, więc musiałam użyć dzwonka."

"- Mieszka pani w naszym budynku?
- W mieszkaniu Kaufmanów. Są w Europie."

"Schody donikąd. Elegancko."

"Wczoraj próbowałam spać w wannie. Zanurzona po szyję w zimnej wodzie."

"Nie powinno się pić szampana w bermudach. Może mi Pan zawiązać ramiączka?"

"Chipsy i szampan. Na pewno potrafi go Pan otworzyć?"

"Co się stało? Chyba urwał mi się film."



"Czujesz podmuch powietrza z metra? Czy to nie wspaniałe?"

"Nie każ mi iść do tego gorącego mieszkania. Nie przespałam tam trzech nocy."


13 komentarzy:

  1. Wiem, że to co teraz napiszę jest straszne, ale ja po prostu nie przepadam za Marilyn. Ale za to sam film naprawdę uwielbiam, to jedna z moich ulubionych komedii! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu straszne? Kwestia gustu :)

      Do mnie na przykład o wiele bardziej przemawia sam wygląd i styl Marilyn, aniżeli charakter (większości) kreowanych przez nią postaci ;)

      Usuń
  2. Tak, to świetny film, ja lubie takie, choć czasami grała troche głupią blondynkę, jej sukienki i figura...ach! teraz na wybiegach to same wieszaki...pozdrawiam i miłego dnia Ci życze...pozdrowienia dla Barbarossy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo wszystko nie sposób odmówić MM uroku... nawet w roli niezbyt rozgarniętej blondynki ;)

      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Nie widziałam filmy, ale zdjęcia zachęcają.

    Cudowne czasy, kiedy mężczyźni i kobiety potrafili się ubierać, a codzienne sprzęty zaskakiwały urodą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to prawda... Meble, sprzęty (Kitchen Aid!), a także drobne przedmioty codziennego użytku (papierośnice, puderniczki czy opakowania kosmetyków) - piękno i funkcjonalność w jednym! :)

      Usuń
  4. Zapraszam na konkurs https://www.facebook.com/photo.php?fbid=449210751844926&set=pb.362820600483942.-2207520000.1373048103.&type=3&theater
    świetne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny post. :)

    Zapraszam do mnie, czekam na opinie:

    www.quitenormally.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. dziękuję za komentarz ;) uwielbiam Marilyn

    OdpowiedzUsuń
  7. I adore Marylin! Amazing woman:)

    bloglovin.com/blog/3880191

    OdpowiedzUsuń
  8. Ach ta sukienka (oczywiście MM w przysłowiowym worku wyglądałaby cudownie) z pierwszego kadru, jest idealna.
    Zawsze oglądając filmy z jej udziałem myślę o tym, jak bardzo niewykorzystany to był talent. Smutne to.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy Marilyn wchodzi po schodach ubrana w tą białą sukienkę w groszki, jest moim zdaniem o wiele bardziej zmysłowa i seksowna, aniżeli w słynnej (i nota bene ocenzurowanej!) scenie z metrem.

      Ale to prawda - ona nawet w parcianym worku wyglądała rewelacyjnie...
      Wielka szkoda, że odeszła tak szybko :|

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...