Postanowiłam wprowadzić w życie nową świecką tradycję :-) W nawiązaniu do czasów minionych, kiedy to standardowo w dniu 8 marca kobietom wręczano goździk i rajstopy, "zażyczyłam" sobie od męża prezent w postaci nylonowych pończoch!
Nie piszę o tym bez powodu - będą to moje pierwsze nylony, a więc sprawa jest poważna ;-) Zakupu dokonałam (ekhm... mąż dokonał ;-) w internetowym sklepie nylony.pl, który znają zapewne wszystkie miłośniczki stylu retro. Dzisiejsza 20% obniżka cen dodatkowo mnie zachęciła - na jednej parze się nie skończyło. Myślę, że zwyczaj wart jest kultywowania...
Ponieważ nie mam żadnego doświadczenia w noszeniu nylonów i dobieraniu ich rozmiaru, na początek postanowiłam zakupić jedne z tańszych modeli. Wybór padł na bezszwowe Eva Elegant NHT w cielistym kolorze oraz czarne Eva Chic 1, również bez żadnych wzmocnień stopy, ale za to z uroczym szwem:
Do kompletu dobrałam bardzo klasyczny i prosty (co nie znaczy, że mi się nie podoba!) pas Enya typu girdlette z sześcioma żabkami:
Na koniec muszę dodać, że otrzymałam bardzo szybką i fachową pomoc obsługi sklepu w kwestii określenia właściwego rozmiaru. Oczywiście nie omieszkam się podzielić wrażeniami i spostrzeżeniami jak tylko otrzymam swoją paczuszkę.
Mam też nadzieję, że kolejny zestaw na blogu będzie już bogatszy o piękny nylonowy dodatek :-)
Źródło zdjęć: nylony.pl















Czekam na zdjęcia na tobie :)
OdpowiedzUsuńBędą na pewno! :D
Usuńfenemenalna tradycja :)
OdpowiedzUsuńoby doczekała się kontynuacji w przyszłym roku :)
Mam nadzieję, że tak będzie i nie zrazi mnie ewentualnie źle dobrany rozmiar, czego najbardziej się obawiam (zwłaszcza, że cena niemała, a zwrot towaru niemożliwy).
Usuńpolecam www.touchable.co.uk
OdpowiedzUsuńoraz www.christel.co.uk
;)
Dziękuję za linki - przejrzałam :) Jest w czym wybierać!
UsuńP.S. Fajne zdjęcia maszyn na christel.co.uk :)