Podejrzewam, że nie pomylę się zbytnio twierdząc, że każda wielbicielka retro jest posiadaczką takich pamiątek lub prezentów - mowa jest o starej biżuterii, w szczególności tej, która należała do naszych przodków (czytaj: babć i prababek ;).
Będzie więc trochę nostalgicznie... i w sumie bardzo osobiście... mam nadzieję, że nie nudno.
Doskonale pamiętam, jak będąc dziewczynką, z lubością przeglądałam zawartość starej babcinnej szkatułki...
A że byłam "małą sroką" i ubóstwiałam świecidełka wszelakiej maści, to czynność ta urosła niemal do rangi rytuału - siadałyśmy z babcią, oglądaliśmy dokładnie każdą rzecz, a babcia cierpliwie, niezliczoną ilość razy opowiadała o pochodzeniu danego przedmiotu i historii z nim związanej.
Podobnie było dzisiaj - z tym że drogą telefoniczną ;)
- Kolczyki z rubinami - prababcia otrzymała je w prezencie od swojego męża, po czym odziedziczyła je moja babcia, a następnie trafiły do mnie:
- Pozłacany sekretnik - to pamiątkowy prezent, jaki babcia otrzymała od swojego trenera tańca z MDK (miała wówczas 14 lat, a więc był to 1950 rok). Doskonale pamiętam, że babcia nosiła w nim zdjęcie swoje oraz mojego dziadka:
- Metalowy krzyżyk z kryształowym oczkiem - babcia nie wie dokładnie z którego roku pochodzi - pamięta jedynie, że jej mama nosiła go jeszcze w czasach okupacji, więc niewątpliwie jest wiekowy:
- Ornamentowa kula - po raz kolejny to "tylko" pozłacany metal, ale dla mnie wart więcej niż złoto. Babcia kupiła sobie ten wisiorek w latach 60.:
- Różowa broszka z perełkami (ciut odrapanymi ;) - niestety babcia nie pamięta jej pochodzenia, ja kojarzę, że to pamiątka przywieziona z wakacji:
- Pierścionek z akwamarynem - dziadkowie kupili go na wakacjach w Ustroniu Morskim dla prababci (prawdopodobnie 1965 rok):










Kolczyki i sekretnik cudne! <3
OdpowiedzUsuńA biżuteria w kształcie kuli chyba była w latach 60. modna - moja babcia miała dość podobny pierścionek właśnie z tego okresu.
Tak, tak - moja babcia też taki ma! Spora, ornamentowa, "dyndająca" kula z malinowym oczkiem :D
UsuńDziękuję za odwiedziny i pozdrawiam!
Cudna ta bizuteria. Tylko pozazdroscic takich skarbow. Czasem podgladam bizuterie stylizowana na retro w moim ulubionym sklepie topvintage, ale ceny ciagle mnie odstraszaja.
OdpowiedzUsuńDziękuję serdecznie!
UsuńSporo starej biżuterii jest też na Allegro (o eBay już nie wspominając), no i w internetowych SH. Warto też odwiedzać targi staroci :)
Prawdziwe skarby!
OdpowiedzUsuńKula i sekretnik są przepiękne, ale krzyżyk to najciekawszy element - niczym świadectwo historii.
O, jak ładnie powiedziane...
UsuńAle to fakt - jak pomyśleć o historii starych przedmiotów, to czasem aż ciarki przechodzą...
Dziękuję! :)
OdpowiedzUsuńNa przyszłość wystarczy jednak adres podlinkowany w nicku - poradzę sobie ;)
Z chęcią też zajrzę na Twoją stronę, ale lojalnie uprzedzam, że w "obserwowanie" i "lajkowanie" raczej się nie bawię, choćby ze względu na astronomiczną i ciągle powiększającą się liczbę blogów (wyjątkiem są te o tematyce retro).
Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru!
Chętnie bym odkupiła kulę i dałabym za nią sporo :) Chciałabym też prosić o zdjęcie pierścionka z dyndającą kulką, o którym mowa w komentarzu. Zbieram starą biżuterię z czasów PRL-u, stą moje zainteresowanie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
jkret82@gmail.com
Przykro mi, nie jestem zainteresowana sprzedażą ;)
Usuń