sobota, 11 stycznia 2014

Z cyklu: moda z filmów i seriali - "Changeling"


Jest rok 1928, Los Angeles. Samotna matka Christine Collins wychowuje dziewięcioletniego syna Waltera. Pewnego dnia wychodzi do pracy, zastępując koleżankę. Kiedy wraca do domu, nie zastaje tam syna. Po przeszukaniu okolicy postanawia zgłosić zaginięcie, jednak policja zajmuje się sprawą dopiero następnego dnia, przekonując matkę, że syn na pewno wróci sam. Po kilku miesiącach policja wreszcie odnajduje Waltera. Przy blasku reporterskich fleszy syn zostaje zwrócony matce. Jednak ta nie rozpoznaje w nim swojego dziecka...

[źródło: wikipedia]

W postać Christine Collins wcieliła się Angelina Jolie - wprawdzie trudno doszukiwać się fizycznego podobieństwa między dwoma kobietami, trzeba jednak przyznać, że smukła i strzelista figura aktorki idealnie koresponduje z modą lat 20., której głównym wyznacznikiem była prosta sylwetka w kształcie litery H, bez wyraźnie zaznaczonej talii i bioder:


Ubrania głównej bohaterki są skromne i  eleganckie zarazem -  sukienki z obniżoną talią, szykowne kostiumy, ołówkowe spódnice o długości za kolano, luźne kardigany. Jedynym wyróżniającym się akcentem wydają się być koronkowe aplikacje i futrzane dodatki:






Kolorystyka jest równie zachowawcza,co fasony - dominują brązy, beże i szarości. Pojawia się też karmel oraz stonowana zieleń.






Christine - jak na damę z lat 20. przystało - nosi modne nakrycia głowy, w tym charakterystyczne dla epoki "cloche hat", czyli niewielkie kapelusiki z opuszczonym rondem:




W tamtym okresie istotną cechą kobiecej mody była wygoda - fryzura Collins to krótkie włosy ułożone w miękkie fale. Makijaż również odpowiada ówczesnym trendom - mamy więc przydymioną powiekę oraz ciemne usta:



W latach 20. popularna była sztuczna biżuteria - ciekawym akcentem w stylizacjach głównej bohaterki są oryginalne broszki wpięte w klapę kostiumu bądź kołnierz płaszcza. Uwagę przykuwają również kunsztowne tłoczenia na torebce:


Serdecznie polecam "Oszukaną" - intrygująca, oparta na autentycznych wydarzeniach fabuła oraz bardzo dobra kreacja Angeliny Jolie (słusznie zresztą nominowana do Oscara) sprawiają że film ogląda się z zainteresowaniem, pomimo iż trwa ponad 2 godziny.

20 komentarzy:

  1. Widziałam jakiś czas temu w TV urywki tego filmu. Angeliny niestety nie trawię, ale kreację muszę przyznać - są przepiękne. Szczególnie podobają mi się kapelusze. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wiem że Jolie wywołuje skrajne emocje, ale trzeba uczciwie przyznać, że zagrała naprawdę dobrze. No i sama rola też dość nietypowa ;-)

      Usuń
  2. Oj oglądałam parę lat temu ten film i trzeba przyznać, że osoby odpowiedzialne za dobór kostiumów świetnie się spisały, a i fabuła filmu była ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie - a to nie zawsze idzie ze sobą w parze. Ten film można polecić zarówno pod kątem pięknych strojów, jak i fabuły.

      Usuń
  3. Nie widziałam tego filmu, ale stroje Angeliny faktycznie zasługują na uwagę! A Twoja notka jest świetna, taka dopracowana i bardzo ciekawa! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję - tym bardziej cieszę się, że trafiłam z tym postem :)

      Usuń
  4. Zachęciłaś mnie do obejrzenia filmu. Fotosy z filmu także zachęcają. Piękne kreacje, płaszcz z futrzanym kołnierzem z broszką mnie zachwycił. Też uwielbiam broszki. Zauważyłam też na zdjęciach - nr 13, piękną lampę retro. Pozdrawiam Cię ciepło. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, słuszna uwaga - wnętrza są przepiękne! Zresztą film był nominowany do Oscara za najlepszą scenografię.
      Polecam serdecznie!

      Usuń
  5. Oglądałam, to co się dzieje na ekranie tego filmu jest wciągające i przepiękne!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie przeraża fakt, że historia oparta jest na faktach :(

      Usuń
  6. nie oglądałam tego filmu, widziałam tylko migawki i też zwróciłam uwagę na piękne stroje...i na Angelinę w tych kapelusikach:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...a trzeba przyznać, że pasuje Jej ten cloche hat :)

      Usuń
  7. Stroje są przepiękne, a Angelina faktycznie wydaje się stworzona do stylu lat 20'tych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, aczkolwiek wolę Angie z lat 90. - obecna sylwetka do mnie nie przemawia :|

      Usuń
  8. Wspaniała. Wiele bym dała za kapelusz z zielonym kwiatem.
    Zachęciłaś mnie do obejrzenia tego filmu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze polecam - nie sądziłam nawet, że ten tytuł jest tak mało popularny...

      Usuń
  9. Mój faworyt to kapelusiki, może dlatego, że sama takie lubię, no i ten płaszcz z futerkiem...a filmu nie widziałam...zachęcasz...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco polecam - bardzo dobry, przejmujący film...
      Pozdrawiam!

      Usuń
  10. Z pewnością obejrzę. Bardzo jestem ciekawa jak mocno film oddaje klimat tamtych czasów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Generalnie świetnie ("oceniła" osoba żyjąca w XXI w. :P), aczkolwiek doczytałam, że jest parę błędów logicznych - szczegółów nie będę jednak zdradzać. Tak czy inaczej polecam!

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...