sobota, 1 września 2012

Le Voyage dans la Lune

Jako fanka filmów Sci-Fi nie mogłam pominąć tej rocznicy: dziś mija równo 110 lat od premiery kultowego "Le Voyage dans la Lune" w reżyserii Georges'a Mélièsa:


Obraz oparty jest na podstawie powieści "Z Ziemi na Księżyc" Juliusza Verne oraz "Pierwsi ludzie na Księżycu" H. G. Wellsa, a opowiada o śmiałej wyprawie grupy naukowców, której celem jest nasz ziemski satelita. Pojazd, którym się poruszają, szczęśliwie ląduje na powierzchni Srebrnego Globu - ściślej mówiąc - dokładnie w samym środku jego oka ;-) Któż z nas nie kojarzy słynnego kadru z pociskiem wbitym w zatrwożoną twarz Księżyca?


Uczeni eksplorując Księżyc natrafiają na niezbyt przyjaźnie nastawionych tubulców (selenitów), w efekcie czego trafiają do ich niewoli...
Dalszych perypetii naszych bohaterów oraz zakończenia całej historii nie będę zdradzać - jeśli ktoś nie widział jeszcze filmu, zapraszam na krótki seans:


W ówczesnych latach film był pionierski i awangardowy pod wieloma względami: miał zwartą fabułę i akcję (co wcale nie było "oczywistą oczywistością"), trwał znacznie dłużej niż współczesne mu utwory, a przede wszystkim zawierał liczne triki i efekty specjalne (Georges Méliès był zawodowym iluzjonistą). W dodatku charakteryzował się bajeczną scenografią i niezwykłymi, wręcz fantasmagorycznymi pejzażami:





Nie dziwi więc fakt, iż dzieło Mélièsa odniosło spektakularny sukces i cieszyło się ogromnym powodzeniem wśród publiczności, a sam reżyser zdobył dzięki niemu międzynarodową sławę. Film stał się pierwowzorem gatunku oraz ponadczasową ikoną kina i nawet w dzisiejszych czasach budzi niekłamany zachwyt.

Ciekawostki:
  • Początkowo film uznany został za zbyt długi - uważano, że ludzie nie wytrwają tyle (14 minut :) podczas jednego seansu,
  • Twarzy Księżyca użyczył sam reżyser,
  • Pierwszy w historii film, w którym ukazana jest animacja,
  • Sceny i motywy z filmu zostały wykorzystane w dwóch teledyskach: "Tonight, Tonight" grupy The Smashing Pumpkins oraz "Heaven for Everyone" grupy Queen.

2 komentarze:

  1. A efekty specjalne i tak lepsze niż w "Wiedźminie" i "Starej Baśni"...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Zwłaszcza biorąc pod uwagę rok produkcji i możliwości techniczne ;)
      Lepiej bym tego nie ujęła Wanilianno :)

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...