sobota, 7 lipca 2012

Cała naprzód ku nowej przygodzie!

Jednym z bardziej charakterystycznych wzorów przewijających się w stylizacjach pin-up girls są biało-granatowe paski. Nierzadko pojawiają się w towarzystwie czerwonych dodatków, złotych guzików i motywu kotwicy, tworząc ponadczasowy i modny od wielu lat marynarski look.

Swego czasu bardzo zachwycił mnie zestaw cudownej Dity von Teese - chyba nie będzie szczególnym zaskoczeniem, iż bezgranicznie ją ubóstwiam i podziwiam:


Sukienka w tym stylu śniła mi się od bardzo dawna, a że kocham morze i nadmorskie klimaty, więc w końcu marzenie swoje spełniłam. Idealny fason znalazłam jeszcze wiosną w Top Secret i była to miłość od pierwszego... przymierzenia ;-) Nawet nie zamierzałam czekać na przecenę...





Vintage Cat nosi:
* marynarska sukienka / marine striped dress - Top Secret,
* czerwone czółenka peep toe / red peep toe shoes - Naomi,
* biała torebka z nitami / white handbag - Avon,
* okulary przeciwsłoneczne / sunglasses - Cubus %,
* kolczyki sztuczne perełki / faux pearl earrings - Avon,
* bransoletka / bracelet - Stradivarius %.


9 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Danke schön! :D

      Ich bin sehr überrascht und froh, dass habe ich Gäste aus dem Ausland! :)
      Schade, dass meine deutsche Sprache ist so schlecht, aber ich werde dein (deine?) Blog besuchen, weil du hast wunderbar Fotos und Kleidung (und Schuhe ♥)!

      Viele Grüße!

      Usuń
  2. Też wzdychałam do Dity w tym stroju, a teraz wzdycham do Ciebie:)
    Wyglądasz pięknie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie dziękuję Ci za miłe słowa :) Gdybyś wiedziała, jak ja wzdycham do Twoich strojów...

      Usuń
  3. Super! Krój tej sukienki jest niesamowity i cudownie na tobie leży.
    Wygodna jest?

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję ślicznie! :-)

    W moim odczuciu sama sukienka jest bardzo wygodna, lekka i przewiewna.
    Miałam jednak mały problem z wyborem rozmiaru - jak zwykle zresztą... Mniejszy (na który ostatecznie się zdecydowałam) jest dopasowany w talii trochę więcej niż "na styk". Z kolei w większym, sukienka nieładnie odstawała od pleców w miejscu, gdzie jest kokarda :|
    Sukienka nie jest wprawdzie ani trochę za mała, ale zobowiązuje do trzymania wagi ;-)

    Pozostaje jeszcze kwestia doboru odpowiedniego stanika ze względu na dekolt - u mnie jest to zapinana na brzuchu "bardotka" z silikonowymi ramiączkami (które wprawdzie się chowają, ale na wszelki wypadek). I to faktycznie może być niekomfortowe, zwłaszcza w bardzo upalny dzień, ale nie widzę innego rozwiązania :(

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Chciałabym, oj chciałabym... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdzie można kupić te buty? Są śliczne....

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...