Jednym z bardziej charakterystycznych wzorów przewijających się w stylizacjach pin-up girls są biało-granatowe paski. Nierzadko pojawiają się w towarzystwie czerwonych dodatków, złotych guzików i motywu kotwicy, tworząc ponadczasowy i modny od wielu lat marynarski look.
Swego czasu bardzo zachwycił mnie zestaw cudownej Dity von Teese - chyba nie będzie szczególnym zaskoczeniem, iż bezgranicznie ją ubóstwiam i podziwiam:
Sukienka w tym stylu śniła mi się od bardzo dawna, a że kocham morze i nadmorskie klimaty, więc w końcu marzenie swoje spełniłam. Idealny fason znalazłam jeszcze wiosną w Top Secret i była to miłość od pierwszego... przymierzenia ;-) Nawet nie zamierzałam czekać na przecenę...
Vintage Cat nosi:
* marynarska sukienka / marine striped dress - Top Secret,
* czerwone czółenka peep toe / red peep toe shoes - Naomi,
* biała torebka z nitami / white handbag - Avon,
* okulary przeciwsłoneczne / sunglasses - Cubus %,
* kolczyki sztuczne perełki / faux pearl earrings - Avon,
* bransoletka / bracelet - Stradivarius %.













lovely outfit! ♥
OdpowiedzUsuńDanke schön! :D
UsuńIch bin sehr überrascht und froh, dass habe ich Gäste aus dem Ausland! :)
Schade, dass meine deutsche Sprache ist so schlecht, aber ich werde dein (deine?) Blog besuchen, weil du hast wunderbar Fotos und Kleidung (und Schuhe ♥)!
Viele Grüße!
Też wzdychałam do Dity w tym stroju, a teraz wzdycham do Ciebie:)
OdpowiedzUsuńWyglądasz pięknie.
Ogromnie dziękuję Ci za miłe słowa :) Gdybyś wiedziała, jak ja wzdycham do Twoich strojów...
UsuńSuper! Krój tej sukienki jest niesamowity i cudownie na tobie leży.
OdpowiedzUsuńWygodna jest?
Dziękuję ślicznie! :-)
OdpowiedzUsuńW moim odczuciu sama sukienka jest bardzo wygodna, lekka i przewiewna.
Miałam jednak mały problem z wyborem rozmiaru - jak zwykle zresztą... Mniejszy (na który ostatecznie się zdecydowałam) jest dopasowany w talii trochę więcej niż "na styk". Z kolei w większym, sukienka nieładnie odstawała od pleców w miejscu, gdzie jest kokarda :|
Sukienka nie jest wprawdzie ani trochę za mała, ale zobowiązuje do trzymania wagi ;-)
Pozostaje jeszcze kwestia doboru odpowiedniego stanika ze względu na dekolt - u mnie jest to zapinana na brzuchu "bardotka" z silikonowymi ramiączkami (które wprawdzie się chowają, ale na wszelki wypadek). I to faktycznie może być niekomfortowe, zwłaszcza w bardzo upalny dzień, ale nie widzę innego rozwiązania :(
Pozdrawiam!
super, jak Dita!
OdpowiedzUsuńChciałabym, oj chciałabym... ;-)
OdpowiedzUsuńGdzie można kupić te buty? Są śliczne....
OdpowiedzUsuń