Chyba niemal każdy początkujący adept automatyki/elektroniki/informatyki zaczyna swoją karierę poprzez napisanie trywialnego programiku, mającego na celu wyłącznie wyświetlenie na ekranie monitora równie trywialnego napisu "Hello World!"* Klasyk - po prostu :-)
* Z szacunku dla potencjalnych czytelników bloga (hello?) daruję sobie przytaczanie kodu źródłowego, który można bez problemu wygooglować ;-)
Tytuł pierwszego postu, choć zupełnie niezwiązany z tematyką bloga, nie jest jednak przypadkowy oraz całkowicie wyrwany z kontekstu. Otóż autorka miała wątpliwą "przyjemność" napisania wspomnianego programu nie jeden raz** i to w niejednym języku***.
** I wcale nie się tym nie chwali, wręcz przeciwnie, o czym później...
*** W sumie w 2-óch, ale nieważne ;-)
Jak można wywnioskować z kontekstu powyższego zdania autorka bloga (czyż to nie brzmi wspaniale?) nie zrobiła zawrotnej kariery w swoim "wyuczonym" (cudzysłów jak najbardziej wskazany) fachu, dlatego też w akcie desperacji zabrała się za pisanie internetowego pamiętnika, żeby realizować się w jakikolwiek inny sposób.
Należy w tym miejscu uczciwie wspomnieć, iż autorka bloga bynajmniej nie liczy na oszałamiający sukces w tej dziedzinie ani nie jest jej celem zawładnięcie polską "blogosferą" ;-) Jest to jedynie odskocznia od życia zawodowego, zabawa modą niekoniecznie zgodną z panującymi trendami oraz próba realizowania pasji związanych z wszystkim, co można określić mianem "retro".
Zatem: Hello World!
Zapraszam do lektury!










Hello :) Powodzenia w blogowaniu!
OdpowiedzUsuńDziękuję za pierwszy wpis na mojej stronie :D
UsuńFajnie, że jednak ktoś (prócz rodziny ;) tu zagląda i nie piszę sama dla siebie ;-)
Pozdrawiam i mam nadzieję na dalsze komentarze, szczególnie dobre rady i konstruktywną krytykę bardziej doświadczonych blogerek!
Pozdrawiam!
Powodzenia, blog zapowiada się cudownie!
OdpowiedzUsuńDziękuję - mam nadzieję, że blog się spodoba :)
UsuńBardzo chciałabym, żeby panowała tu swego rodzaju różnorodność, a blog przedstawiał nie tylko ubrania i retro-dodatki, ale w sposób bardziej ogólny oddawał ducha lat minionych.
Z jednej strony troszkę obawiam się, czy w ten sposób "nie rozmieniam się na drobne", ale z drugiej jest tyle pasjonujących tematów spod znaku "retro", że nie można o ich nie wspomnieć :)
Zobaczymy, co z tego wyjdzie ;) Pozdrawiam!